Hey :)
Dzisiaj moja ulubiona szczotka for ever :) mowa mianowicie o tangle teezer. Skusiłam się na nią jakiś czas temu i nie żałuję, jest niesamowita łatwo rozczesuje włosy, nie wyrywa ich. Ma sprawiać że włosy stają się w lepszej kondycji i moje nabierają blasku, zastanawiam gdzie tkwi zasługa: szczotka, mega krzem, czy pielęgnacja??
Wracając do szczotki, może nie ma pięknego i eleganckiego wyglądu ale jest warta ceny (można ją kupić TU http://sklep.tangle-teezer.pl/ standardowa szczotka w cenie 55zł a kompakt 65zł.) na pewno jeszcze skuszę się na kompaktową wersję do torebki :) wykonana jest z plastiku w miarę wygodnym kształcie, jak dla mnie jest bardzo ergonomiczny mimo swojej sporej wielkości. Ułożenie grzebyków do rozczesywania włosów i polączenie dwóch długości sprawia, że nie wyrywa włosów a gładko je rozczesuje i nie plącze. Szczotka jest łatwa w utrzymaniu czystości, wystarczy umyć ją pod bieżącą wodą i poczekać aż wyschnie. Warto pamiętać aby nie kłaść szczotki "igłami" do dołu, ponieważ mogą się pokrzywić i szczotka szybciej się zniszczy.
Do następnego :x :x



